Okrzeszyn w cieniu radzieckiego programu nuklearnego

Rok 1947. Polska podpisuje ze Związkiem Radzieckim tajną umowę dotyczącą poszukiwań i wydobycia rudy uranowej. Radzieccy geolodzy rozpoczynają prace na terenie Dolnego Śląska. W tym momencie zaczyna się również najciekawsza historia polskiego uranu.

Gdzieś na „końcu świata”

Lata świetności Okrzeszyna przeminęły wraz z nastaniem czasu komunizmu. Zmiana oblicza wioski wpłynęła na jej turystyczną atrakcyjność. Omijana szerokim łukiem przez turystów, zapomniana i osamotniona – taka jest dziś. Żeby dowiedzieć się, co tak naprawdę wpłynęło na zmianę oblicza wsi, trzeba zejść pod ziemię. Tam kryją się niemal wszystkie tajemnice „osieroconego” Okrzeszyna.

Wioska położona jest w niezwykle malowniczym miejscu zwanym Workiem Okrzeszyńskim. Leży w dolinie pomiędzy trzema pasmami Sudetów, na krańcu Polski. Właśnie dlatego najczęściej nazywa się ją „końcem świata”. Choć niegdyś Okrzeszyn tętnił życiem, dziś można zobaczyć tutaj głównie ruiny po opuszczonych domach. Demonizowanie tego, czym i jaki jest dziś Okrzeszyn, może jednak wywoływać lawiny buntu miejscowych. W końcu wioska w zanadrzu ma walory środowiskowe, o których nie można nie wspomnieć, chcąc prześledzić losy tego miejsca. Urokliwe wzgórza rozpościerające się z okien tutejszych mieszkańców, cisza i wszechobecny spokój sprawiają, że niektórzy znaleźli tu swoje miejsce na ziemi. Aktualnie Okrzeszyn zamieszkuje niewiele ponad 200 osób.

15 milionów dołków pomiarowych, czyli radziecki program nuklearny

Co zatem kryje się pod ziemią i dlaczego tak bardzo zmieniło oblicze niegdyś tętniącej życiem wioski?

Odpowiedzi na to pytanie należy między innymi doszukiwać się w programie nuklearnym, który w latach 50-tych odegrał kluczową rolę i znacząco wpłynął na – długie, skomplikowane i przede wszystkim bogate – losy Okrzeszyna. Choć historia polskiego uranu stanowi krótki epizod górniczy, na zawsze zmieniła oblicze „końca świata”.

W 1947 roku Polska podpisała umowę ze Związkiem Radzieckim. Umowa była tajna i dotyczyła poszukiwań oraz wydobycia rudy uranowej. Na mocy zawartego układu radzieccy geolodzy mogli rozpocząć prace na terenie Dolnego Śląska, które zaowocowały wydrążeniem 15 milionów niedużych dołków pomiarowych. Liczba ta w pełni oddaje skalę działań prowadzonych na obszarze wokół Okrzeszyna. Wkrótce natrafiono na poszukiwany pierwiastek…

Zanim jednak przejdziemy do wydobycia uranu, warto na chwilę cofnąć się do lat 20-tych ubiegłego stulecia. Na terenie wioski wydobywano wtedy węgiel kamienny. W latach świetności kopalni było to ponad 5 tysięcy ton węgla rocznie. Wraz z nadejściem kryzysu, który pogrążał niemiecką gospodarkę w 1925 roku, zamknięto również kopalnię. Warto jednak dodać, że historia okrzeszyńskiego węgla kamiennego sięga końca XVIII wieku. Od tamtego momentu do lat 20-tych XX wieku na terenie Okrzeszyna funkcjonowały aż cztery kopalnie.

Wydobywanie uranu

Wkrótce po tym, jak w latach 50-tych natrafiono na pierwiastek uranu, podjęto decyzję o jego wydobyciu. Do 1957 roku w Okrzeszynie powstała niezbędna – choć prowizoryczna, bo drewniana – infrastruktura. Plan konstrukcji radzieckiej bomby atomowej coraz bardziej się urzeczywistniał. W ramach prac kopalnianych wydrążono dwa bardzo głębokie szyby. Powstało również kilkadziesiąt, bo około 40 kilometrów, podziemnych korytarzy.

(Na zdjęciu widnieje dawny budynek należący do kopalni uranu, niegdyś stanowił kwaterę KBW – ochrona kopalni.)

Kopalnia uranu w Okrzeszynie okazała się jednak niefortunną inwestycją. Działania zakrojone na tak szeroką skalę, być może okazałyby się korzystne, gdyby nie fakt, że w momencie, gdy kopalnia zaczęła dopiero funkcjonować, ZSRR wycofał się z planów zakupu rud uranu od Polski. Powodem takiej decyzji było między innymi znalezienie pierwiastka na terenie Związku Radzieckiego. Kopalnię przez jakiś czas utrzymywano w fazie uśpienia. Miała być gotowa do pracy w każdym momencie. Do wznowienia działań nigdy jednak nie doszło. Należy pamiętać również, że ruda uranu występowała na tym terenie z pokładami węgla kamiennego. Zakłady R-1 mieszczące się w Kowarach nie posiadały technologii, która efektywnie oddzieliłaby rudy uranu od węgla. Proces ten był zbyt kosztowny i zbyt skomplikowany, aby go kontynuować. Wydobycie uranu na terenie Sudetów wymagałoby ogromnych  nakładów finansowych i przestało się opłacać. Szyby zostały zasypane.

okrzeszyn

(Na powyższej fotografii widać panoramę dawnych zabudowań Kopalni Uranu.  Budynek maszyny wyciągowej, jest jedyną ocalałą budowlą po kopalni.)

Powojenny Okrzeszyn

Zanim rozpoczęto tajemnicze prace na terenie wsi, już kilka lat wcześniej Okrzeszyn zaczął gasnąć bezpowrotnie. Do 1945 roku mieszkańcy i turyści mogli korzystać z przejścia granicznego na drodze Okrzeszyn – Petrikovice. Po wojnie ruch turystyczny uległ rozpadowi ze względu na zamknięcie przejścia.

Dziś wieś Okrzeszyn otulona ze wszystkich stron górami może stanowić spokojny azyl. Tutaj wyjątkowo dobrze słychać ciszę. Choć nazywa się ją „końcem świata”, można odnieść wrażenie, że tu znajduje się jego początek.

Zdjęcia pochodzą ze strony internetowej: polska-org.pl

1 Comment

  • Posted 28 marca, 2020 7:22 pm 0Likes
    by Kazimierz

    Po 40-tu z hakiem latach, odwiedziłem Okrzeszyn i pobliski Uniemysl już kilkakrotnie! Przepiękne tereny i rzeczywiście odcięte jakby od reszty cywilizacji malutkie skupiska zamieszkałych tam jeszcze ludzi. Tylko ocalałe jeszcze pomniki, krzyże i kaplice przy drodze oraz liczne ruiny domostw, 2 opuszczone i zrujnowane kościoły, zapomniane cmentarze, zaświadczają o dawnej świetności tych terenów. Szkoda wielka ze popadło to wszystko w tak wielką ruinę. Poznałem osobiście kilkanaścioro rdzennych mieszkańców tych miejscowości. Bardzo gościnni, uprzejmi i zżyci ze sobą mili ludzie. Gdybym był trochę młodszy, pragnąłbym bardzo kiedyś tam zamieszkać. Zauważyłem jednak, że coś zaczyna sie tam ruszać i ożywać. Zawiązały sie stowarzyszenia i znaleźli chętni ludzie by pomóc, by odbudować lub zabezpieczyć od całkowitego zniszczenia to co jeszcze piękne z lat przeszłości pozostało. To dobry znak!

Zostaw komentarz

Imię
E-mail
Comment

Polub nas