Skandalistka, dobrodziejka – Marianna Orańska

Królewna, która wbrew nakazom etykiety wybrała miłość, sprowadzając na siebie zawiść dworów Europy i wywołując międzynarodowy skandal. Tym różniła się od wielu dzisiejszych – równie buntowniczych celebrytów, że włożyła wiele energii nie tyle w budowanie kontrowersyjnego wizerunku, co w podnoszenie waloru regionu, który pokochała. Tak się stało, że tą ziemią był skrawek Sudetów. Wciąż możemy cieszyć się tym, co osiągnęła Marianna Orańska. Przypomina o tym m.in. szlak turystyczny jej imienia. Na jego trasie napotkamy atrakcje kulturalne oraz przyrodnicze. Perłą w koronie jest niewątpliwie śląski Malbork, czyli pałac w Kamieńcu Ząbkowickim.

Bez wątpienia arystokratka miała zmysł wykraczający poza sztywne ramy roli, którą wyznaczyły jej realia epoki. Podobna w tym była nieco do żyjącego w jej czasach równie słynnego szalonego Ludwiga II z Bawarii, który na przekór obyczajom i nakazom, chciał żyć w zgodzie ze sobą, tworzyć i działać. Marianna jest też, podobnie jak Daisy z Wałbrzycha, postacią, która na tyle silnie wpisała się w krajobraz kulturowy regionu, że pamięć o niej, swoista legenda, nie tylko przetrwały wymianę ludności tych ziem, ale wręcz zapewniają okolicy unikatową marketingową markę.

Gdzie udamy się szukać śladów tej niezwykle ambitnej i wyzwolonej władczyni? Na pogranicze Polski i Czech w dwóch sudeckich powiatach: kłodzkim i ząbkowickim. Aktywność orańskiej królewny odcisnęła piętno na obszarze Gór Złotych, Bialskich i Masywu Śnieżnika.

Burzliwe życie

Marianna Orańska, czyli właściwie Wilhelmina Frederika Louise Charlotte Marianne urodziła się 9 maja 1810 w Berlinie. Była królewną niderlandzką, najmłodszą córką króla Niderlandów Wilhelma I Orańskiego i jego żony – Fryderyki Luizy Pruskiej (Wilhelmine von Preußen, która kupiła m.in. sekularyzowany klasztor w Henrykowie). Już jako dziecko doczekała się ciekawego upamiętnienia. Na jej cześć nazwana została odmiana gruszy “Prinzessin Marianne” (znana też pod nazwą Salisbury lub Złota Bera).

Od początku Marianna była jednak zamieszana w nieszczęśliwe związki. Jej zaręczyny z byłym księciem szwedzkim Gustawem zostały anulowane. Mariannę wydano za bliskiego krewnego, czyli rok starszego brata wujecznego, Albrechta Pruskiego. Ślub odbył się w 1830 roku. Małżeństwo nie okazało się jednak sielanką. Para mieszkała w berlińskiej rezydencji Prinz-Albrecht-Palais, którą przebudował słynny architekt – Karl Friedrich Schinkel (jego nazwisko jeszcze pojawi się w związku z działalnością Marianny). Doczekali się pięciorga dzieci. Pojawiły się jednak zdrady i Marianna ku zaskoczeniu dworu opuściła męża i zaszła w ciążę z nowym partnerem. Przez to wykluczono ją z życia pruskich elit. Spotkało ją też wiele nieprzyjemności, ograniczono jej kontakt z dziećmi i możliwość pobytu na terenie państwa. Dla historii naszego regionu ważne jest jednak to, że księżna była właścicielką posiadłości na Ziemi Kłodzkiej, tzw. klucza strońskiego: część Gór Bialskich i Masywu Śnieżnika. Prowadziła tam ożywioną działalność gospodarczą. Budowała drogi, miejsca pracy, pałace, kościoły i inne obiekty. Zajęła się też zagospodarowaniem pięknych terenów górskich pod kwitnącą w Sudetach turystykę.

Na trasie z Marianną

Pokaźne dziedzictwo Marianny Orańskiej stanowi ciekawy walor kulturowy i turystyczny na styku Ziemi Kłodzkiej i historycznego Dolnego Śląska oraz zagranicznej części regionu zwanej České Slezsko. Na tym obszarze, dzięki partnerstwie samorządów, udało się zorganizować transgraniczny Szlak Królewny Marianny Orańskiej. Obejmuje on atrakcje na obszarze, z którym związana była Marianna, ze szczególnym uwzględnieniem „obiektów mariańskich”, czyli tych, które powstały lub zostały udostępnione dzięki działalności królewny. Są to m.in. schroniska, kościoły, pałace i pałacyki, dworki, skały, a także inne obiekty. Szlak zaczyna się w Ząbkowicach Śląskich i prowadzi przez Kamieniec Ząbkowicki, Złoty Stok, Lądek-Zdrój, Stronie Śląskie, Stare Mesto, Kraliky, Międzylesie, Międzygórze, Javornik i Bilą Vodę.

Szczególne punkty na mapie

Warto zwrócić uwagę na kilka szczególnych punktów na jego trasie. Już samą nazwą przyciągają Mariańskie Skały na grzbiecie Żmijowca w Masywie Śnieżnika. Z królewną związane jest też schronisko na Hali pod Śnieżnikiem. Znaną perłą jest także wodospad Wilczki w rezerwacie na obszarze Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego. Marianna przyczyniła się do adaptacji (kładki, punkty widokowe, gospoda) i popularyzacji tej niezwykłej przyrodniczej atrakcji gór. Jest to drugi co do wielkości wodospad w Sudetach. W Złotym Stoku znajdziemy „Źródełko (Studzienkę) Marianny”. Lądeckim śladem po aktywności księżnej jest również dawny kościół ewangelicki, obecnie w ruinie. W uzdrowisku wybija także Źródło Marianny (po wojnie nazywane też Dąbrówką). W Stroniu Śląskim zachował się dworek związany z arystokratką.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Szczególnym zabytkiem – prawdziwą perłą – jest pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim. Projekt wykonał wspominany, wybitny architekt Karl Friedrich Schinkel. Pałac powstawał kilkadziesiąt lat. W związku z tym wykończono go i wyposażono już po śmierci pomysłodawczyni. Zabytek niestety padł ofiarą powojennych grabieży i dewastacji. Obecnie jest remontowany i częściowo odbudowywany. Stanowi jedną z największych atrakcji regionu.

 

Robert Główczyk

 

Ilustracje:
Prinses Marianne van Oranje-Nassau, wolne media, wikimedia.org
Grusza Marianny, za: „Illustrirtes Handbuch der Obstkunde, cz. II: Birnen”, 1860
Wodospad Wilczki, ilustracja z czasów Marianny, wolne media, za: SBC
Wodospad Wilczki, foto: Welthellsicht (CC BY-NC)
Schloss Kamenz, ilustracja z czasów Marianny, wolne media, wikimedia.org
Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim, stan współczesny, foto: Welthellsicht (CC BY-NC)

Zostaw komentarz

Imię
E-mail
Comment

Polub nas